
Jedną z ugruntowanych od dawna zasad polskiego systemu VAT jest uzależnienie momentu odliczenia podatku naliczonego od dokładnego momentu otrzymania faktury. Jeśli otrzymałem fakturę 1 czerwca, to mogę odliczyć VAT z tej faktury najwcześniej w czerwcu.
Wprowadzenie KSeF znacznie podniosło rangę tej zasady. Przed KSeF możliwe były bowiem pewne zabiegi, pozwalające na wrzucenie takiej faktury do rozliczenia za maj, szczególnie jeśli data wystawienia faktury była majowa. KSeF uniemożliwia wszelkie przesunięcia, wszystkie daty są bowiem pewne i wynikają bezpośrednio z systemu.
Czy musimy żyć z takimi przepisami?
Jak jest obecnie?
Załóżmy następującą sytuację.Dostawa towaru nastąpiła w maju. Oznacza to, że w maju powstał obowiązek podatkowy po stronie sprzedawcy. Zgodnie z przepisami sprzedawca może wystawić fakturę do 15 czerwca, ale wystawił ją wcześniej tj. 1 czerwca. Tego samego dnia faktura została doręczona nabywcy przez KSeF.
Nabywca otrzymał fakturę 1 czerwca i w ciągu kilku dni zapłacił całą należność, czyli kwotę brutto obejmującą również VAT. Zakup służy działalności opodatkowanej, nie występują żadne ograniczenia w odliczeniu, a więc podatnik ma pełne prawo do odliczenia podatku naliczonego.
Można by więc oczekiwać, że podatek ten zostanie uwzględniony w rozliczeniu za maj – miesiąc, w którym doszło do dostawy towaru i powstał obowiązek podatkowy.
Tak jednak nie jest. Obecnie art. 86 ustawy o VAT przewiduje, że podatnik nie może odliczyć VAT wcześniej niż w rozliczeniu za okres, w którym otrzymał fakturę. Skoro przedsiębiorca otrzymał fakturę w czerwcu, podatek naliczony może zostać odliczony najwcześniej w deklaracji za czerwiec.W praktyce oznacza to, że zakup dokonany w maju nie wpływa na rozliczenie VAT za maj.
Dlaczego jest to problem?
Ekonomiczny ciężar VAT został poniesiony już w czerwcu, kiedy nabywca zapłacił sprzedawcy pełną kwotę brutto.
Prawo do odliczenia VAT ma właśnie służyć temu, by podatnik nie ponosił ekonomicznego ciężaru tego podatku. Tymczasem obecne przepisy przesuwają realizację tego prawa na późniejszy okres rozliczeniowy.
W rezultacie podatek naliczony z zakupu majowego obniży podatek należny dopiero w rozliczeniu za czerwiec, składanym do 25 lipca 2026 r.
Oznacza to, że mimo dokonania zakupu w maju i mimo otrzymania faktury jeszcze przed terminem złożenia deklaracji za maj, podatnik nie może uwzględnić tego zakupu w majowym rozliczeniu VAT.
W wielu przypadkach jest to jedynie niedogodność administracyjna. Zdarzają się jednak sytuacje, w których skutki finansowe są bardzo dotkliwe.
Przykład
Załóżmy, że podatnik za maj wykazuje 130 000 zł podatku należnego. W tym samym miesiącu nabył towary za 500 000 zł netto, czyli ma 115 000 zł VAT naliczonego do odliczenia.
Gdyby podatnik mógł uwzględnić ten zakup w rozliczeniu za maj, jego zobowiązanie podatkowe wyniosłoby: 130 000 zł – 115 000 zł = 15 000 zł.
Obecne przepisy nie pozwalają jednak na takie rozliczenie, ponieważ faktura została otrzymana dopiero w czerwcu. W konsekwencji podatnik musi wpłacić do urzędu skarbowego pełne 130 000 zł.
Oczywiście nie traci definitywnie prawa do odliczenia. Kwota 115 000 zł zostanie uwzględniona w rozliczeniu za czerwiec. Problem polega jednak na tym, że przez cały miesiąc podatnik finansuje podatek z własnych środków.
Przy dużych zakupach może to oznaczać bardzo istotne obciążenie płynności finansowej.
Czy naprawdę trzeba czekać na kolejny miesiąc?
Powstaje więc naturalne pytanie.
Skoro:
- obowiązek podatkowy powstał w maju,
- transakcja rzeczywiście została dokonana w maju,
- podatnik otrzymał fakturę jeszcze przed terminem złożenia deklaracji za maj,
- organ podatkowy posiada pełną możliwość zweryfikowania transakcji,
to dlaczego odliczenie nie miałoby zostać dokonane właśnie za maj?
Takie pytanie zadał sobie również Sąd Unii Europejskiej.
Przełomowy wyrok z 11 lutego 2026 r.
W wyroku z 11 lutego 2026 r. w sprawie I.S.A. przeciwko Dyrektorowi Krajowej Informacji Skarbowej (T-689/24) Sąd Unii Europejskiej uznał, że przepisy krajowe nie mogą prowadzić do odsuwania w czasie realizacji prawa do odliczenia wyłącznie z przyczyn formalnych, jeżeli podatnik posiada fakturę przed upływem terminu złożenia deklaracji za okres, w którym spełnione zostały materialne przesłanki odliczenia.
Sąd podkreślił fundamentalne rozróżnienie pomiędzy:
• powstaniem prawa do odliczenia,
• wykonaniem (realizacją) prawa do odliczenia.
Prawo do odliczenia powstaje w momencie spełnienia przesłanek materialnych, a więc zasadniczo wtedy, gdy dochodzi do dostawy towaru lub wykonania usługi oraz powstaje obowiązek podatkowy. Faktura stanowi natomiast wymóg formalny niezbędny do skorzystania z tego prawa, ale nie powinna przesądzać o momencie jego powstania.
W ocenie Sądu sytuacja, w której podatnik posiada fakturę już w chwili składania deklaracji za dany okres, a mimo to musi przesunąć odliczenie na kolejny miesiąc, narusza zasadę neutralności VAT. Powoduje bowiem powstanie przejściowego ciężaru podatkowego, którego przedsiębiorca nie powinien ponosić.
Innymi słowy, jeżeli dostawa nastąpiła w maju, a faktura została otrzymana przed złożeniem deklaracji za maj, podatnik powinien mieć możliwość odliczenia VAT już za maj.
Sprawa nie jest jeszcze definitywnie zakończona
Wyrok z 11 lutego 2026 r. nie jest jeszcze ostatecznym zakończeniem całej historii. Orzeczenie zostało objęte szczególną procedurą kontroli. Rzecznik Generalny skierował je do dodatkowej weryfikacji przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, sprawa zawisła przed TSUE pod sygnaturą C-167/26 RX.
Oznacza to, że ostateczne stanowisko TSUE nie jest jeszcze znane.
Co proponujemy w Nowej Ustawie VAT?
Przepisy Nowej Ustawy VAT mają służyć podatnikom, a nie tworzyć niepotrzebne bariery formalne. Dlatego proponujemy rozwiązanie zgodne ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Unii Europejskiej.
Jeżeli podatnik otrzyma fakturę przed upływem terminu złożenia deklaracji za okres, w którym powstało prawo do odliczenia, powinien mieć możliwość uwzględnienia podatku naliczonego już w tym rozliczeniu.
Takie rozwiązanie:
- lepiej realizuje zasadę neutralności VAT,
- poprawia płynność finansową przedsiębiorców,
- nie utrudnia organom podatkowym weryfikacji rozliczeń.
Nie widzimy żadnego racjonalnego powodu, by podatnik, który posiada już fakturę i spełnia wszystkie materialne przesłanki odliczenia, musiał czekać kolejny miesiąc na skorzystanie z przysługującego mu prawa.
VAT powinien być neutralny nie tylko w teorii, ale również w praktyce.
Autor artykułu: Zbigniew Makowski – Prezes Zarządu Instytutu Finansów i Podatków Publicznych, główny autor Nowej Ustawy VAT
Chcesz dołączyć do zespołu ekspertów pracujących nad projektem Nowej Ustawy VAT?
Napisz do nas: kontakt@nowaustawavat.pl
Wesprzyj projekt. Dowiedz się, jak możesz to zrobić: https://nowaustawavat.pl/finansowo/
Podobne artykuły:
Nowa Ustawa VAT liczy już 17 rozdziałów, a cały projekt zespół ekspertów planuje ukończyć do października tego roku. Serdecznie zachęcamy [...]
To będzie już chyba około 125. nowelizacja ustawy o VAT. Ponownie otrzymujemy pakiet zmian, które poprawiają wycinkowo różne fragmenty obowiązujących [...]
Jednym z najczęściej powracających pytań wśród księgowych i przedsiębiorców w kontekście korzystania z KSeF, jest sposób poprawiania błędów na fakturach. [...]



