
Podpisałeś umowę leasingu na 150 tysięcy złotych, a nagle skarbówka informuje Cię: „od dziś w koszty wrzucasz tylko 100 tysięcy”? To nie jest urzędnicza pomyłka. To skutek legislacyjny dla setek tysięcy polskich przedsiębiorców.
Wszystko zaczęło się dość niepozornie. Przepisy, z którymi dziś się zderzamy, zostały uchwalone poprzez ustawę z 2 grudnia 2021 r. o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r. poz. 2269).
To właśnie ten akt prawny, wyposażony w rzadko spotykane czteroletnie vacatio legis, znowelizował kluczowe przepisy ustaw o podatkach dochodowych. Zmiana, która weszła w życie w 1 stycznia 2026 roku, drastycznie obniżyła limit zaliczania opłat leasingowych do kosztów uzyskania przychodów dla aut spalinowych (o emisji CO2 pow. 50 g/km) z 150 000 zł do zaledwie 100 000 zł.
Zasadniczy problem nie tkwi jednak w samej kwocie, ale w tym, w jaki sposób ustawodawca potraktował już trwające umowy.
Prawo, które działa wstecz: Brak przepisów przejściowych
Jako obywatele i przedsiębiorcy mamy prawo oczekiwać od państwa stabilności. Podstawowa zasada demokratycznego państwa prawa – wyrażana w art. 2 Konstytucji RP – wymaga, by zasady gry nie były zmieniane w trakcie trwania wieloletnich, wiążących umów.
Ustawodawca narzucił jednak obowiązek stosowania nowego, obniżonego limitu 100 tys. zł nie tylko do umów zawieranych od 1 stycznia 2026 roku, ale również do umów trwających – podpisanych legalnie i w dobrej wierze w latach ubiegłych.
W związku z powyższym – jeśli w 2024 roku wziąłeś auto w leasing operacyjny, wyliczając raty i opłacalność biznesu na starych zasadach, od tego roku Twoim kosztem podatkowym staje się nagle tylko dwie trzecie raty kapitałowej.
Ochrona praw nabytych a interesy w toku
By dostrzec skalę naruszenia standardów legislacyjnych, wystarczy spojrzeć na sytuację dwóch różnych podatników:
- Właściciel pojazdu – Przedsiębiorca, który przed 1 stycznia 2026 r. kupił takie samo auto spalinowe na własność, amortyzuje je na starych zasadach. Chroni go fundamentalna zasada ochrony praw nabytych. Państwo mówi „kupiłeś na starych zasadach, rozliczasz do końca na starych”.
- Leasingobiorca operacyjny – Przedsiębiorca, który w tym samym czasie zawarł umowę leasingu operacyjnego na identyczne auto, zostaje objęty nowymi, gorszymi przepisami od razu, przy każdej kolejnej racie.
Należy wskazać, że powyższe narusza zasady równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP).
Podmioty znajdujące się w analogicznej sytuacji gospodarczej są przez skarbówkę traktowane w sposób drastycznie odmienny.
Złamanie artykułu 2 Konstytucji RP
Z prawnego punktu widzenia takie działanie ustawodawcy to bezpośrednie uderzenie w wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP zasadę ochrony interesów w toku oraz zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.
Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że państwo ma obowiązek ustanowienia takich przepisów przejściowych (tzw. norm intertemporalnych), które pozwolą obywatelom na bezpieczne dokończenie przedsięwzięć rozpoczętych pod rządami starego prawa. Zmiana obciążeń podatkowych w trakcie trwania umowy leasingu, z której wycofanie wiąże się z dotkliwymi karami umownymi, nosi znamiona bezprawia legislacyjnego.
Ekologia czy ukryty fiskalizm?
Trudno oprzeć się wrażeniu, że cel nowelizacji z 2021 roku nie ma wiele wspólnego z promowaniem zeroemisyjnego transportu w odniesieniu do starych umów. Obejmując nowymi limitami trwające już zobowiązania na auta, które przecież i tak jeżdżą po polskich drogach, ustawodawca realizuje wyłącznie cel fiskalny – łata luki w budżecie kosztem zablokowanych w umowach przedsiębiorców.
W 2026 roku auto spalinowe w leasingu operacyjnym stało się symbolem podatkowej dyskryminacji. Pozostaje pytanie: czy przedsiębiorcy zgodzą się na takie traktowanie, czy rozpoczną batalię przed sądami administracyjnymi, żądając poszanowania swoich konstytucyjnych praw?
Autor: Piotr Nowak – ekspert Instytutu Podatków i Finansów Publicznych, prawnik specjalizujący się w prawie podatkowym, administracyjnym i cywilnym.
Podobne artykuły:
Złoto inwestycyjne od wielu lat korzysta ze szczególnego traktowania na gruncie podatku od towarów i usług, co w praktyce wyróżnia [...]
Współczesne prawo podatkowe zmaga się z wyzwaniem, jakie stawia przed nim postęp technologiczny w branży tytoniowej. Kluczowym pojęciem w tym [...]
W jednym z ostatnich artykułów staraliśmy się wyjaśnić, o co chodzi z medialnymi informacjami dotyczącymi technicznej architektury KSeF. W szczególności [...]



