
Prawo do odliczenia VAT jest fundamentalnym prawem przysługującym podatnikowi. Jako że VAT jest z natury neutralny dla przedsiębiorców, podatek naliczony powinien obniżać zobowiązanie podatkowe bez uzasadnionej zwłoki. Tymczasem, podczas gdy VAT należny generowany jest niezwłocznie po realizacji świadczenia i trzeba go zadeklarować i zapłacić, o VAT naliczony często trzeba nieco powalczyć. Najczęściej kwestia ta dotyczy sfery dokumentacyjnej. Należy np. otrzymać dokument celny, prowadzić dodatkową ewidencję, terminowo rozliczyć transakcję transgraniczną i każdorazowo oczywiście odebrać fakturę.
Historycznie odbiór faktury częstokroć opóźniał możliwość skorzystania z odliczenia VAT, bowiem faktury miały formę drukowaną i na listonosza trzeba było niekiedy trochę poczekać. Z biegiem lat coraz więcej faktur zaczęło przybierać postać elektroniczną. Początkowo byliśmy na tyle nieufni wobec formatu PDF, że niemal standardem stało się występowanie z wnioskami o interpretacje indywidualne potwierdzające możliwość dokonania odliczenia VAT z faktury w takim formacie otrzymanej (najczęściej podatnicy potwierdzali czy taka faktura zapewnia autentyczność pochodzenia i integralność treści). Później elektroniczna wymiana faktur stała się tak popularna, że jedynie kwestią czasu było wprowadzenie obowiązku korzystania z takich faktur, czego przejawem jest wejście w życie KSeF. I choć korzystanie z faktur ustrukturyzowanych stanie się niebawem powszechnym obowiązkiem, już dziś pojawiają się interpretacje indywidualne zezwalające na odliczenie VAT z faktur wystawionych – wbrew obowiązkowi – z pominięciem systemu.
Liczne spory o doliczenie VAT
Sporów o odliczenie VAT mieliśmy na przestrzeni lat tak dużo, że niektóre z nich swój koniec miały nie tylko przed polskimi sądami administracyjnymi, ale nawet przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przykładem takiego postępowania była sprawa z 2021 roku (C-895/19) dotycząca rozliczenia wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów w tzw. szyku rozwartym. Trybunał orzekł w niej niezgodność polskich przepisów o VAT z Dyrektywą VAT w zakresie, w jakim opóźnione rozpoznanie takiej transakcji w deklaracji oznaczało konieczność ujęcia podatku należnego historycznie, a naliczonego na bieżąco, w momencie jej ujawnienia. To z kolei niejednokrotnie związane było właśnie z opóźnionym otrzymaniem faktury.
Nad kwestią posiadania faktury dla celów realizacji prawa do odliczenia Trybunał pochylał się zresztą niejednokrotnie. W wyroku z 2022 roku (C-235/21) uznał nawet, że pisemna umowa między podatnikami sama w sobie stanowi prawo do odliczenia VAT, jeżeli tylko dane w niej zawarte pozwalają zidentyfikować transakcję, strony i kwotę podatku. Okazuje się więc, że w niektórych przypadkach z prawa do odliczenia można skorzystać, nawet jeśli faktura w ogóle nie zostanie wystawiona. Nie wydaje się jednak, by rynek w jakiejkolwiek znaczącej skali miałby ochotę z takiego rozwiązania skorzystać. Pozostaje więc czekać na fakturę, by prawo do odliczenia VAT zrealizować.
Polskie przepisy o VAT są jednak w tej materii precyzyjne – do skorzystania z prawa do odliczenia niezbędne jest otrzymanie faktury. W lutym 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości orzekł natomiast, że dla samej realizacji prawa do odliczenia jest to wymóg ponadwymiarowy. Faktura owszem jest ważna, ale w ocenie Trybunału wystarczy, jeśli podatnik posiada fakturę w momencie składania deklaracji (tj. zgodnie z wymogami Dyrektywy VAT), co w praktyce oznacza, że jeśli obowiązek podatkowy związany z daną transakcją już powstał, to moment otrzymania faktury staje się drugorzędny dla realizacji prawa do odliczenia VAT naliczonego.
Podsumowanie
Wszystkie te rozstrzygnięcia pokazują, że nadmierne utrudnianie podatnikom realizacji prawa do odliczenia VAT wcześniej czy później zostanie uznane za niezgodne z prawem unijnym i trzeba będzie zmienić ugruntowane już prawo lub praktykę. Z tego względu wydaje się, że przepisy o odliczeniu podatku naliczonego mogłyby zostać uproszczone, a w zakresie ich zastosowania prawdopodobnie możemy liczyć na większą liberalizację podejścia stosujących je organów podatkowych.
Autor artykułu: Tomasz Wagner, doradca podatkowy, ekspert Instytutu Podatków i Finansów Publicznych
Podobne artykuły:
Złoto inwestycyjne od wielu lat korzysta ze szczególnego traktowania na gruncie podatku od towarów i usług, co w praktyce wyróżnia [...]
Współczesne prawo podatkowe zmaga się z wyzwaniem, jakie stawia przed nim postęp technologiczny w branży tytoniowej. Kluczowym pojęciem w tym [...]
W jednym z ostatnich artykułów staraliśmy się wyjaśnić, o co chodzi z medialnymi informacjami dotyczącymi technicznej architektury KSeF. W szczególności [...]



