
Odpowiedzialność solidarna i mechanizm podzielonej płatności funkcjonują w ustawie o VAT od lat. Zdążyliśmy się do tych przepisów przyzwyczaić i w zasadzie nie budzą większych wątpliwości: kupuję coś z załącznika nr 15, zakup dokumentowany fakturą, kwota powyżej 15.000 zł brutto, to odpowiadam solidarnie ze sprzedawcą za nierozliczony VAT, chyba że zapłacę w podzielonej płatności.
Prawda? Zgodnie z przepisami, nieprawda.
Literalna interpretacja – gdzie podziało się “oraz”?
W trakcie pracy nad Nową Ustawą VAT wzięliśmy na tapet przepisy o odpowiedzialności solidarnej. Znam te przepisy i owszem wymagają poprawy. Potrzebują systemowego podejścia, rozważenia, co z przepisami o odpowiedzialności solidarnej z Ordynacji podatkowej, zmiany semantycznej i przebudowy pod zasady law as code. Jednak tego, co zobaczyłem, się nie spodziewałem.
Problem dotyczy art. 105a ust. 3 ustawy o VAT. Przepis ten zawiera wyłączenia od odpowiedzialności solidarnej. Znajdziemy tam dwa następujące po sobie punkty:
„Przepisu ust. 1 nie stosuje się:
(…)
5) do nabycia towarów udokumentowanego fakturą, w której kwota należności ogółem przekracza kwotę 15.000 zł, przy czym do przeliczania na złote kwot wyrażonych w walucie obcej stosuje się zasady przeliczania kwot stosowane w celu określenia podstawy opodatkowania;
6) do nabycia towarów, za które podatnik dokonał zapłaty z zastosowaniem mechanizmu podzielonej płatności.”
Czy wam też czegoś tutaj nie brakuje? Czytam to i coś mi zgrzyta. Literalnie przepisy mówią coś bardzo zaskakującego. Punkt 5 stanowi samodzielne wyłączenie odpowiedzialności solidarnej dla transakcji powyżej 15.000 zł. Natomiast punkt 6 stanowi osobne wyłączenie dla transakcji opłaconych w MPP.
We wstępie do wyliczenia w ust. 3 nie ma żadnego stwierdzenia, że chodzi o łączne spełnienie przesłanek z poszczególnych punktów. Pkt 5 jest więc na równi z pkt 1, 2 i 6 i każdy z tych punktów literalnie stanowią odrębne normy. Szczególnie można to zobaczyć na przykładzie pkt 1 i kolejnych punktów. Pkt 1 wyraźnie jest związany z odrębną, specyficzną sytuacją, gdzie paliwo jest tankowane na stacji do dystrybutora.Zatem, każdy z tych punktów należy rozpatrywać osobno.
No i to powoduje bardzo duży problem. Między punktami 5 i 6 nie ma żadnego „oraz”, żadnego odesłania, żadnego powiązania logicznego.
A więc przy literalnym odczytaniu przepisów wychodzi absurdalny rezultat: każda transakcja, dokumentowana fakturą, jeżeli jest na kwotę brutto powyżej 15.000 zł jest automatycznie wyłączona z odpowiedzialności solidarnej – tak stanowi pkt 5. Z kolei pkt 6 odczytywany samodzielnie stanowi, że każda transakcja, w której płatność jest dokonywana z użyciem podzielonej płatności jest wyłączona z odpowiedzialności solidarnej, co jest zupełnie ok.
Jednak zupełnie nie jest dobry ten pkt 5. Całkowicie rozbija on sens art. 105a. Sens obligatoryjnej podzielonej płatności jest wręcz zaproszeniem do dokonywania oszustw za pomocą faktur o wartości brutto powyżej 15000 zł.
Gdyby pomiędzy pkt 5 i 6 był spójnik “oraz”, to problemu by nie było ale tego spójnika brakuje.
Nie o to przecież chodziło
Oczywiście wszyscy wiemy, że ustawodawca miał na myśli coś innego. W praktyce interpretujemy ten przepis celowościowo.
Zakładamy, że chodziło o połączenie tych dwóch warunków:
- transakcja powyżej 15.000 zł,
- oraz zapłata dokonana w MPP.
Wszystko świetnie, tylko sam przepis nie mówi tego, co wszyscy zakładamy, że mówi. By odtworzyć rzeczywistą normę prawną, trzeba znać konstrukcję obowiązkowego MPP, znać cel regulacji i zastosować wykładnię celowościową zamiast literalnej. To jest bardzo problematyczne, ponieważ wykładnia literalna powinna mieć pierwszeństwo przed wykładnią celowościową.
Brak jednego słowa, tego „oraz”, może kiedyś okazać się realnym problemem procesowym. Nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś spróbuje wykorzystać literalne brzmienie przepisu i argumentować, że sama wartość transakcji powyżej 15.000 zł wyłącza odpowiedzialność solidarną.
Dlatego piszemy ustawę od nowa
I właśnie dlatego piszemy przepisy ustawy o VAT od nowa.
Nie po to, żeby przepisać obecną ustawę ładniejszym językiem. Po to, żeby:
- każda norma była logicznie kompletna,
- przepisy dawały się czytać literalnie,
- wykładnia językowa prowadziła do poprawnego wyniku,
- a system podatkowy dało się odwzorować w sposób jednoznaczny, zarówno dla człowieka, jak i dla systemów informatycznych oraz AI.
Autor artykułu: Zbigniew Makowski – Prezes Zarządu Instytutu Finansów i Podatków Publicznych, główny autor Nowej Ustawy VAT
Chcesz dołączyć do zespołu ekspertów pracujących nad projektem Nowej Ustawy VAT?
Napisz do nas: kontakt@nowaustawavat.pl
Wesprzyj projekt.
Dowiedz się, jak możesz to zrobić: https://nowaustawavat.pl/finansowo/
Podobne artykuły:
Projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług 1 oraz ustawy [...]
Mechanizm podzielonej płatności (MPP, split payment) funkcjonuje w polskim systemie VAT od 1 lipca 2018 r. Początkowo miał on charakter [...]
Jednym z najczęściej powracających pytań wśród księgowych i przedsiębiorców w kontekście korzystania z KSeF, jest sposób poprawiania błędów na fakturach. [...]



